Pływalność, nie doskonała

Porto Santo 2012

Gdy zaczynałem swoją przygodę z nurkowaniem, osoba która prowadziła mnie na intro i objaśniała aspekty związane z nurkowaniem powiedziała, ‚Pływalność, to coś czego uczymy się i doskonalimy przez całe nasze nurkowe życie”. To hasło powtarzam dziś swoim kursantom.

Gdy byłem młodym i raczej bardzo nie doświadczonym instruktorem uważałem, że specjalizacja pod tytułem „doskonała pływalność” jest po prostu nie porozumieniem. Każdy nurek który otrzymał certyfikat powinien pływalność kontrolować a doskonalić ją będzie w miarę swojego rozwoju. Po wielu dziesiątkach a nawet setkach przeprowadzonych kursów i wystawionych certyfikatów wiem że sprawa pływalności i jej kontroli nie jest tak oczywista, a dobrze przeprowadzone szkolenie z pływalności usprawnia proces uczenia się i rozumienia pływalności, oraz oszczędzi sporo trudu i komplikacji w trakcie naszych nurkowań. Co ważniejsze, może uchronić nas przed nabywaniem złych nawyków, oraz przygotuje do coraz bardziej zaawansowanych nurkowań w przyszłości.

Pływalność nurka to bardzo szerokie pojęcie. Na tyle rozbudowane, że nie da się wszystkich zagadnień związanych z dobrą kontrolą pływalności odpowiednio omówić i przećwiczyć na podstawowym szkoleniu. Dodatkowo aby nauka kontroli pływalności była skuteczna, nurek musi być już choć trochę świadomy tego co się dzieje w wodzie, jak jego pływalność się zmienia, oraz że różne czynniki zewnętrzne mają na nią wpływ. Nie należy jednak odkładać nauki prawidłowej kontroli pływalności na później, ponieważ dużo trudniej jest oduczyć się złych nawyków. Kontrola pływalności obejmuje zagadnienia od odpowiedniej konfiguracji sprzętu, przez techniki poruszanie się w toni, po umiejętności związane z wykonywaniem mniej lub bardziej skomplikowanych czynności utrzymując tą samą pozycję i głębokość. Co zyskujemy, osiągając pełną kontrolę nad pływalnością? Oto najważniejsze rzeczy na które pozwoli dobra kontrola pływalności:

DOSKONAŁA PŁYWALNOŚĆ NURKA TO:

  • Mniejsze zużycie gazu oddechowego (mniejszy wysiłek pod wodą, oznacza mniejsze zużycie)
  • Lepsza kontrola sprzętu – dodawania i wypuszczania gazu z jacketu (również sprowadza się to do oszczędności gazu)
  • Mniej walki pod wodą – walki o utrzymanie pozycji, trymu, właściwej neutralnej pływalności
  • Mniejsze ryzyko uszkodzenia rafy lub zmącenia wody(odpowiednia kontrola poruszania się w toni, kontrola otoczenia, większa świadomość wykonywanych ruchów i własnego ciała)
  • Mniejsze ryzyko urazu (jak w przypadku wpadnięcia w rafę, zahaczenia skafandrem czy częścią ekwipunku)
  • Mniejsze ryzyko urazu związanego z nie kontrolowanym wynurzeniem (lepsza kontrola podczas zbliżania do przystanku bezpieczeństwa i możliwość zawiśnięcia w toni w bez ruchu)
  • Mniejsze zapotrzebowanie na balast – odpowiednie wyważenie i trym, ale także lepsze zrozumienie koncepcji wyważania, zależnie od warunków nurkowania.
  • Większe poczucie komfortu i  łatwości nurkowania – większa kontrola i sprawność w wodzie
  • Większe poczucie kontroli podczas nurkowania
  • Większe poczucie pewności siebie i swojego zachowania w toni – mniej błędów, mniejszy wysiłek,
  • Bardziej profesjonalne zachowanie w wodzie

Zła czy dobra pływalność to pojęcie względne. Nurek wykonujący nurkowanie, bez „latania góra dół”, nie jest wyrzucany na powierzchnię, ani nie szura po dnie, to nurek który kontroluje pływalność  na podstawowym poziomie. Nie znaczy to  że pływalność jest dobra. Przede wszystkim trzeba umieć kontrolować swoją pływalność. Ale najpierw trzeba być świadomym swojej pływalności.

zanurzanie

Sam sposób zanurzania może również mieć znaczenie. Zanim osiągnięta zostanie pełna kontrola nad zanurzaniem i będzie ono swobodnie wykonywane w pozycji horyzontalnej, łatwiejsze może być zanurzanie się stopami do dołu, z pozycją pionową z lekkim odchyleniem na plecy. Trzymając inflator nad głową i wypuszczając powietrze z jacketu. Takie zanurzanie pozwoli na lepsze opróżnienie kamizelki z nadmiaru gazu. Gdy głowa nurka znajdzie się około pół metra pod wodą, należy przekręcić się, przyjmując pozycję horyzontalną, i w takiej pozycji kontynuować zanurzanie i całe nurkowanie.

Kłopoty z zanurzeniem u odpowiednio wyważonych nurków, wiąże się najczęściej z nie prawidłowym oddychaniem Nie wykonanie odpowiedniego wydechu przed zanurzeniem, lub zbyt płytkiego oddychania. Mniej doświadczeni nurkowie odczuwają stres i silne napięcie przed samym rozpoczęciem zanurzenia. Nie świadomie oddychają nie równo i zbyt często lub zbyt głęboko. Czasem mogą zatrzymywać oddech podczas zanurzania.

Zanurz twarz pod powierzchnię wody, zamknij oczy i odpręż się. Pozwól by woda zalała ci skórę dookoła maski i ust i pod kapturem. Spokojnie oddychaj, przez automat. 10 – 15 pełnych spokojnych oddechów. Woda ma na ludzi działanie uspokajające, mamy na twarzy mnóstwo receptorów nerwowych które dają do naszego mózgu sygnał – „jesteśmy w wodzie”. Naturalną reakcją naszego organizmu jest obniżenie ciśnienia krwi, zwolnienie oddechu spowolnienie pulsu, są to reakcje na poziomie biologicznym. Mózg wszystkich ssaków „pamięta” kiedy byliśmy w środowisku wodnym. Ten odruch nazywany jest odruchem nurkowym, a efekt zwolnienia tętna nazywa się bradykardią. Przy kontakcie z zimną wodą tętno u człowieka spada od 10% do 25%. Gdy oddech się uspokoi, należy zrobić pełny wydech i spokojnie się zanurzyć. Przydatne jest ćwiczenie rozluźniania mięśni i pełen wydech, nie tylko podczas nurkowania, można robić to leżąc na plaży, czy spędzając czas relaksując się.

 Wyważenie, pozycja i Trym

SPRAWDŹ SWOJĄ PŁYWALNOŚĆ

Płynąc zatrzymaj się w toni. Przestań poruszać płetwami i nie poruszaj rękami. Jeżeli zaczynasz opadać lub unosić się to znaczy że twoja pływalność nie jest neutralna. Ustal neutralną pływalność za pomocą inflatora. Jeżeli możesz już zawisnąć bez ruchu w toni, zobacz jak wpływa to na twój trym. Twoja pozycja w wodzie w bezruchu powinna pozostawać bez zmian. Jeżeli przekręca cię lub przeważa w stronę stóp lub głowy to znaczy że twój balast nie jest prawidłowo rozmieszczony.

Pozycja i trym mają duże znaczenie. Pozycja nurka, w czasie nurkowania powinna być horyzontalna, a więc równoległa do powierzchni wody. Pozwala nurkowi na obserwowanie otoczenia, jednocześnie zachowując opływową pozycję w wodzie. Pozycja z głową do góry, lub z nogami w górze ponad linię ciała będzie powodowała dodatkowy opór. Każda z tych pozycji będzie oznaczała zły trym. Jeżeli pozycja w trakcie nurkowania jest pod kątem a nie równolegle, każde kopnięcie płetwami będzie wynosiło ku górze lub pchało w kierunku dna. Należy również pamiętać o tym że gdy przyjmujemy pozycję pionową należy przestać pracować płetwami, w przeciwnym razie siła naszych nóg bardzo szybko wypchnie nas ku powierzchni a dodatkowo możemy płetwami zmącić dno lub uszkodzić rafę. Płetwy powinny pracować  w jednej linii z ciałem. W przeciwnym razie każde kopnięcie płetwami, będzie tworzyło siłę skierowaną ku górze lub w kierunku dna. Spowoduje zmianę głębokości, którą będzie trzeba nadrabiać oddechem, (co oznacza większy wysiłek) lub dodawaniem/upuszczaniem gazu z jacketu. Aby utrzymać prawidłową pozycję należy poruszać nogami tak zwanym frog-kickiem. W pozycji wyjściowej, czyli gdy nurek nie porusza się sylwetka powinna być horyzontalna, biodra wypięta w kierunku dna, nogi ugięte w kolanach, stopy z płetwami mniej więcej na wysokości głowy. Pracując płetwami „do żabki” (frog-kick) siła napędowa popycha nurka do przodu, nie wpływając na zmianę pływalności.

wyważenie

Dla dobrej kontroli pływalności, istotna jest ilość i rozmieszczenie balastu. Część nurków błędnie uważa, że lepiej jest się przeważyć, gdyż ułatwia to szybkie zanurzenie. Taka technika jest czasem stosowana u początkujących nurków, którzy z różnych przyczyn mają problemy z zanurzeniem. Nadmiar balastu powinien być jednak redukowany w raz z nabieranym  doświadczeniem. Prawidłowe wyważenie powinno nastąpić nie później niż przy drugim, najpóźniej trzecim wejściu pod wodę, a nadmiar balastu usunięty. Aby sprawdzić czy ilość obciążenia jest odpowiednia, najprościej pod koniec nurkowania zatrzymać się na głębokości 5-3m. Sprawdzić ilość pozostałego gazu w butli, powinno być go mniej niź 100 bar. Optymalnie to pomiędzy 70-50 bar. Ponieważ z taką ilością gazu zazwyczaj kończy się nurkowanie. Gdy nurek stabilnie osiądzie na dnie lub platformie, powinien dokładnie wypuścić cały zapas gaz z jacketu i suchego skafandra. Następnie należy usuwać po 1kg z balastu, do momentu gdy jego pływalność stanie się lekko dodatnia. Gdy tak się stanie, odpowiednia ilość balastu to ta która pozwala na swobodne pozostanie pod wodą. Ważne jest aby w czasie wyjmowania nadmiaru balastu, nurek cały czas spokojnie i swobodnie oddychał.

Gdy nurek jest przeważony, balast będzie ciągnął w dół dolne części ciała, aby to równoważyć trzeba dodać więcej gazu do BCD, który zgromadzi się w górnej części jacketu. Mimo że może uda się w ten sposób, osiągnąć stan nieważkości i neutralnej pływalności, to będzie to wymuszało złą pozycję w wodzie i zły trym. Sylwetka będzie bardziej pionowa niż horyzontalna, a co za tym idzie mniej opływowa i stawiająca większy opór w wodzie, to z kolei przełoży się na większe zmęczenie i zużycie czynnika oddechowego podczas płynięcia. Dodatkowo ta pływalność neutralna będzie bardzo niestabilna gdyż zbyt duża ilość balastu wymaga dużej ilości gazu w Jackecie do zrównoważenia. Każda, nawet nie wielka zmiana ciśnienia będzie powodowała zaburzenie tej chwiejnej równowagi.

ustalenie trymu

Po osiągnięciu neutralnej pływalności, zatrzymaniu się w miejscu należy wyprostować nogi. Jeżeli płetwy unoszą się do góry, lub ciągną do dna, należy odpowiednio przesunąć balast tak aby zniwelować ten efekt. Ciągnięcie do dna, oznacza za duży ciężar w okolicy pasa i bioder. Opadanie głowy w kierunku dna, oznacza konieczność przesunięcia części balastu w kierunku dolnej partii ciała. Można w tym celu wykorzystać na przykład cięższe płetwy. Stosuj stabilny balast. Luźno przesuwający się pas, lub przemieszczające się luźno przypięte kawałki balastu będą trym w wodzie. Warto stosować kieszenie balastowe i trymujące, lub o umieszczeniu części obciążenia na butli nurkowej.

poruszanie się

Nurek który doda niewielką ilość powietrza do swojego Jacketu powinien stać się neutralny w wodzie, innymi słowy osiąga neutralną pływalność. W tej sytuacji wystarczy delikatnie pracować płetwami aby swobodnie przemieszczać się. Jeżeli nurek wykonuje pod wodą ruchy rękami, tak jak by starał się odepchnąć, prawdopodobnie jest przeważony lub za mało dodaje powietrza do BCD. Należy pamiętać o tym, aby nie trzymać inflatora w dłoni w czasie nurkowania. Inflator to nie jest dźwignia katapulty, inflatora używamy tylko gdy znacznie zmieniamy poziom głębokości na której chcemy nurkować. Drobne korekty głębokości należy zmieniać za pomocą pracy płetwami i kontrolując oddech.

Należy pamiętać, że podczas nurkowania nie korzysta się pomocy ramion podczas poruszania się. Po pierwsze to nie wiele daje. Ramiona są zbyt małe aby poruszanie nimi robiło różnicę, a machanie nimi powoduje dodatkowe zmęczenie i zużycie czynnika oddechowego. Po drugie jest to zagrożenie zarówno dla nurka – łatwo o coś się zranić, ale przede wszystkim dla innych pływających. Ramiona poruszające się w około stanowią dodatkową przeszkodę którą inni muszą omijać. Można w ten sposób wytrącić komuś automat lub zerwać maskę.

Jeżeli podczas nurkowania, inni członkowie zespołu czy grupy zostają w tyle i wolno płyną, to należy się zastanowić czy brak kontroli pływalności nie jest nadrabiany szybką pracą płetwami. Powoduje to dodatkowe zmęczenie i zużycie czynnika oddechowego, Nogi to największe mięśnie, mogą wykonywać ciężką pracę przez długi czas. Często osoby nurkujące w ten sposób nie zdająsobie sprawy że nadrabiają braki pływalności właśnie pracą płetw. Należy zatrzymać się w miejsc i ustalić neutralną pływalność, ćwiczenia jak to zrobić znajdują się poniżej.

kontrola oddechu

Rzadko kiedy będąc na powierzchni używamy pełnej dostępnej pojemności naszych płuc. Ćwiczenie technik oddechowych w trakcie treningów medytacji czy jogi, uczy nas oddychać wolniej, spokojniej i wykorzystać lepiej dostępną pojemność płuc. Podobnie jest w trakcie nurkowania. Oddechy powinny być równe, głębokie i spokojne. Pod żadnym pozorem nie należy wstrzymywać oddechu, wdech i wydech powinny trwać jak najdłużej a jednocześnie oddychanie nie powinno sprawiać wysiłku. Taki sposób oddychania działa uspokajająco, zapewnia odpowiednią wymianę gazową, oraz usuwanie nadmiaru dwu tlenku węgla z organizmu. Spokojny oddech, pozwala na większy relaks i opanowanie wolniejsze bardziej precyzyjne ruchy, co z kolei pozwala na zmniejszenie zużycia gazu a przede wszystkim na poprawną kontrolę pływalności. W płucach może mieścić się kilka litrów gazu oddechowego. Jest to kilka litrów sprężonego gazu na głębokości, spokojny oddech pomaga lepiej kontrolować to dodatkowe naturalne źródło wyporu. Podczas gdy oddech staje się płytki i gwałtowny to wpływa to na kontrolę pływalności , gdyż jest to zwiększanie i zmniejszanie wyporności nurka. Przypomina to ciągłe dodawanie i upuszczanie gazu do Jacketu. Odpowiednie oddychanie pozwala na właściwą kontrolę zmiany głębokości. Nurek biorący spokojny głęboki wdech, od razu zauważy, że jego pływalność staje się dodatnia, wystarczy niewielka praca płetwami i można bardzo sprawnie opłynąć przeszkodę.

Jak ćwiczyć pływalność
Ćwiczenie 1 zawiśnięcie

Na początek należy znaleźć sobie jakiś punkt referencyjny, może to być lina, ściana, burta wraku, coś co jest stałe (a więc nie twój partner) i wobec czego łatwo można ocenić swoją pozycję. Następnie należy oddalić się od referencji na minimum 1,5-2m i…zatrzymać się. Warto zwrócić w tym momencie uwagę na głębokość, na której rozpoczynamy ćwiczenie. W ten sposób rozpoczynamy każde ćwiczenie dotyczące kontroli pływalności. Należy przestać się poruszać. Oddech powinien być równy i miarowy. Jeżeli nurek zaczyna opadać, lub wynosigo do góry, lub zaczyna się obracać w którąś stronę, to są to oznaki zbyt małej lub zbyt dużej ilości balastu w stosunku do ilości powietrza w BCD. Jeżeli ilość balastu została odpowiednio dobrana do skafandra którego używasz, to może oznaczać że po prostu za mało lub za dużo powietrza jest dodawane do Jacketu. Jeżeli zaczynasz się obracać na jedną lub drugą stronę, twoje nogi lecą do dołu lub do góry, prawdopodobnie twój trym i rozmieszczenie balastu nie jest prawidłowe. Jeżeli udało ci się zawisnąć w bez ruchu to ćwiczenie to można uznać za zaliczone.

Ćwiczenie 2 obrót

Masz już neutralną pływalność i potrafisz zawisnąć w BEZRUCHU? Czyli nie poruszasz rękami ani nogami i wisisz w toni? Bardzo dobrze, czas na coś trudniejszego. Spójrz na swój punkt referencyjny i za pomocą płetw wykonaj obrót dookoła, cały czas w pozycji horyzontalnej. Po wykonaniu pełnego obrotu powinieneś widzieć swój punkt dokładnie tak jak przed chwilą, udało się ?

Ćwiczenie 3 automaty

Patrząc na swój punkt, wyjmij automat. Pamiętaj aby delikatnie wypuszczać powietrze gdy nie masz automatu w ustach. Postaraj się cały czas nie spuszczać wzroku ze swojej referencji. Odszukaj teraz swój zapasowy automat – najlepiej zrób to bez patrzenia i zacznij oddychać z octopusa. Twoja pływalność a więc położenie względem twojego punktu nie powinno się zmienić.

Ćwiczenie 4 maska

Wisząc w toni na wprost punktu referencyjnego, zalej i oczyść maskę, za proste? No to teraz zdejmij ją całkowicie i unieś przed sobą, a teraz załóż z powrotem? Jesteś dokładnie tam gdzie zaczynałeś?

Ćwiczenie 5

Wisząc na ustalonej głębokości wypuść bojkę, jeżeli uda ci się ją rozklarować i wysłać ku powierzchni a ty cały czas jesteś w tym samym miejscu to oznacza że coraz lepiej kontrolujesz swoją pływalność.

Ćwiczenia 6 do nieskończoności

Ćwicz z partnerem, postaraj się wykonywać trudniejsze rzeczy zachowując neutralną pływalność. Niech partner ci przekaże dodatkowy klocek balastu, spróbuj zrekompensować otrzymany ciężar za pomocą oddechu i o ile to konieczne dodając gaz do BCD, twoja pływalność nie powinna się zmienić, jeżeli udało się teraz oddaj ten balast. Postaraj się przewidzieć o ile zmieni się twoja pływalność gdy pozbędziesz się nadmiaru balastu, zrób wydech i ewentualnie wypuść nadmiar gazu z jacketu.

Jeżeli jesteś w stanie wykonać powyższe ćwiczenia, oznacza to że jesteś na najlepszej drodze aby w pełni kontrolować swoją pływalność. Ćwicz tak aby w trakcie wykonywania tych czynności, twoja pozycja w wodzie była cały czas horyzontalna, a głębokość na której się znajdujesz nie zmieniała się, jeżeli to ci się udaje to znaczy że kontrolujesz już pływalność pozostaje tylko praktyka.

Ćwiczenie czyni mistrza

Ćwicz, powtarzaj, nurkuj i ćwicz jeszcze raz. Najlepsi ze znanych ci nurków nie urodzili się z doskonałą pływalnością. Wymaga to czasu i praktyki. Szkolenie z doskonałej pływalności na pewno pomaga. Szybciej i łatwiej osiągniesz dobry trym, zaoszczędzisz sobie wiele trudu. Instruktor powie ci co działa a co nie, jak poprawić to co udaje ci się osiągnąć, pokaże ci jak prawidłowo wykonać ćwiczenia i powie co należy skorygować a na co zwrócić większą uwagę, ale aby osiągnąć doskonałą pływalnośc musisz czuć. A to jest niezwykle osobista sprawa i musisz to osiągnąć samemu. W pewnym momęcie to zaskoczy i nagle zobaczysz że już w ogóle o tym nie myślisz, nie zwracasz na to uwagi, robisz to instynktownie. Odrazu zauważysz również różnice w zużyciu czynnika oddechowego i zmniejszonej ilości balastu.

Powodzenia i nurkuj bezpiecznie

Comments are closed.